Jak przygotować auto na zimę? Kompletna checklista

Chcesz uniknąć problemów z rozruchem w mroźny poranek i czuć się bezpiecznie na śliskiej drodze? W takim razie kompleksowo przygotuj auto. To znacznie więcej niż tylko sezonowa wymiana opon. Stworzyliśmy kompletną checklistę, która krok po kroku przeprowadzi Cię przez najważniejsze punkty – od akumulatora po płyn do spryskiwaczy.

Opony. Kiedy zmieniać i co sprawdzać?

Opony to podstawa, ale wielu kierowców zwleka z wymianą do pierwszego śniegu, co jest poważnym błędem. Kluczowy jest nie tyle sam bieżnik, ile skład mieszanki gumowej. Guma w oponie letniej twardnieje w niskich temperaturach, drastycznie tracąc przyczepność. Dzieje się tak nie tylko na śniegu, ale też na suchej czy mokrej nawierzchni, gdy temperatura spada.

Magiczną granicą jest 7°C. Gdy średnie dobowe temperatury utrzymują się poniżej tej wartości, to znak, że opona letnia przestaje działać optymalnie i pora na wymianę.

Co trzeba sprawdzić?

  • Bieżnik. Choć polskie prawo dopuszcza minimalnie 1,6 mm, dla opony zimowej to wartość stanowczo niewystarczająca. Miękka mieszanka i głębokie lamele muszą mieć czym „wgryźć się w śnieg”. Zdrowy rozsądek i eksperci zalecają, aby zimówka miała minimum 4 mm bieżnika.
  • Wiek opony (DOT). Guma się starzeje. Opona, która ma 10 lat, nawet jeśli ma wysoki bieżnik, jest już twarda jak kamień i nie zapewnia żadnej przyczepności. Datę produkcji znajdziesz na boku opony.
  • Ciśnienie. Ujemne temperatury powodują jego naturalny spadek. Po wymianie zawsze sprawdzaj ciśnienie. Zbyt niskie ciśnienie w oponie pogarsza trakcję i przyspiesza jej zużycie.

Widoczność zimą. Płyn do spryskiwaczy, wycieraczki i światła

Zimą zmrok zapada błyskawicznie. Poza tym warunki atmosferyczne – deszcz ze śniegiem, mgła czy brudna breja spod kół innych aut – potrafią w kilka sekund ograniczyć widoczność. Dlatego zasada „widzieć i być widocznym” to zimowy priorytet. 

Co trzeba sprawdzić?

  • Płyn do spryskiwaczy. Jeśli zapomnisz o wymianie płynu letniego na zimowy, konsekwencje mogą być fatalne. Letni płyn zamarznie w zbiorniczku i przewodach, ryzykując uszkodzenie pompki. Co gorsza, jeśli spróbujesz go użyć w trakcie jazdy przy lekkim mrozie, momentalnie zamarznie na szybie, tworząc nieprzejrzystą skorupę.
  • Wycieraczki. Lód i grudki śniegu to zabójstwo dla gumowych piór. Jeśli Twoje wycieraczki już latem zostawiały smugi lub przeskakiwały, zima tylko je „dobije”. Nowy komplet to niewielki wydatek, który ma kolosalny wpływ na bezpieczeństwo.
  • Oświetlenie. Poproś kogoś o pomoc i sprawdź absolutnie wszystkie światła. Światła mijania, drogowe, postojowe, przeciwmgielne, kierunkowskazy, a przede wszystkim światła stopu powinny być sprawne.

Rozruch na mrozie. Akumulator, płyn chłodniczy i olej

Mroźny poranek to najtrudniejszy test dla mechaniki pojazdu. Od sprawności tych kilku elementów zależy, czy w ogóle odpalisz silnik.

Co trzeba sprawdzić?

  • Akumulator. Niska temperatura drastycznie obniża jego sprawność chemiczną. W okolicy 0°C bateria traci około 20% pojemności rozruchowej, a przy -20°C może to być nawet 50%! Jeśli już jesienią słyszysz, że rozrusznik „kręci” wolniej niż zwykle lub przygasają kontrolki, to sygnał alarmowy. Warto podjechać do warsztatu na prosty test obciążeniowy.
  • Płyn chłodniczy. Stary płyn traci swoje właściwości. Jeśli zamarznie, zwiększy objętość i może doprowadzić do katastrofy – pęknięcia chłodnicy, a w skrajnym przypadku nawet bloku silnika. Temperaturę krzepnięcia można sprawdzić prostym testerem za kilka złotych. Prawidłowa wartość to okolice -35°C.
  • Olej silnikowy. Zimny start to najtrudniejszy moment dla silnika. Świeży olej o odpowiedniej lepkości (np. 5W-xx) znacznie szybciej dociera do wszystkich zakamarków jednostki, zapewniając lepsze smarowanie w krytycznych sekundach po rozruchu.

Drobiazgi, które wpływają na komfort

Na koniec warto zadbać o elementy, które co prawda nie wpływają bezpośrednio na bezpieczeństwo jazdy, ale mają ogromne znaczenie dla codziennego komfortu. Chodzi przede wszystkim o zabezpieczenie auta przed problemami, które potrafią skutecznie zepsuć początek dnia, jak choćby przymarznięte drzwi czy oblodzone szyby, gdy akurat najbardziej się spieszysz.

Co trzeba sprawdzić?

  • Uszczelki. Woda dostająca się między uszczelkę a drzwi zamarza, skutecznie je blokując. Szarpanie za klamkę na siłę to prosta droga do rozerwania uszczelki. Przed nadejściem mrozów warto je przetrzeć i zabezpieczyć dedykowanym sztyftem lub smarem silikonowym w sprayu.
  • Niezbędnik. Upewnij się, że masz w bagażniku solidną skrobaczkę do szyb, zmiotkę do odśnieżania oraz kable rozruchowe. Warto też mieć w kabinie odmrażacz do szyb. Pamiętaj: odmrażacz do zamków trzymaj w kieszeni kurtki lub w domu, a nie w zamarzniętym samochodzie!

Przygotuj auto na zimę, korzystając z najlepszych produktów

Przygotowanie auta do zimy nie musi być skomplikowane. Jeśli zawczasu sprawdzisz opisane wyżej elementy, zyskasz gwarancję spokoju i bezpieczeństwa. Zima stawia przed autem wysokie wymagania, więc zadbaj o podstawy, by uniknąć porannych niespodzianek. Sprawdź ofertę zimowych płynów do spryskiwaczy, niezawodnych akumulatorów i niezbędnej chemii samochodowej w naszym sklepie internetowym.